Halina Słowińska kieruje Stowarzyszeniem Na Tak (dawna nazwa: Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Zespołem Downa) od 1993 roku. Do Stowarzyszenia trafiła 2 lata wcześniej we wrześniu 1991 roku, tuż po urodzeniu córeczki Urszuli. Ze względu na zdiagnozowany u Ulki Zespół Downa Halina zrezygnowała z pracy zawodowej na politechnice (jest inżynierem w Ośrodku Informatyki) i zaczęła aktywnie działać w Stowarzyszeniu. Spotkała tu ludzi o podobnych problemach, dostrzegła także ludzi o wiele bardziej doświadczonych przez los. Później opowiadała, że chwilach zniechęcenia odwiedzała prowadzony przez Stowarzyszenie ośrodek Orzeszek dla dzieci z wieloraką i złożoną niepełnosprawnością i wtedy rozumiała, w jak szczęśliwej sytuacji życiowej się znalazła.
Jednym z pierwszych działań Haliny Słowińskiej, jeszcze zanim została Przewodniczącą Stowarzyszenia, była organizacja opieki medycznej dla dzieci z Zespołem Downa. Z jej inicjatywy w 1993 roku rozpoczęły się badania na niedoczynność tarczycy dla dzieci z zespołem Downa. Opieka endokrynologiczna w Instytucie Pediatrii w Poznaniu dla tych dzieci jest prowadzona do dziś. W 1993 roku też zapoczątkowane zostały badania słuchu dla dzieci z zespołem Downa. Stowarzyszenie nawiązało również współpracę z prywatnymi specjalistycznymi gabinetami lekarskimi, które udzielały konsultacji medycznych dzieciom z naszego Stowarzyszenia bezpłatnie. Było to dla wielu rodziców bardzo istotne, a przede wszystkim poszerzało grono lekarzy - specjalistów "znających" dzieci z zespołem Downa. Grupa lekarzy w Poznaniu zaczynała dopiero dostrzegać i myśleć o problemach medycznych tych dzieci. Miało to znaczenie wobec faktu, że na początku lat dziewięćdziesiątych w naszym kraju nie zawsze wiedziano, czy dzieciom z zespołem Downa można pomóc i w jaki sposób.
W ubiegłym roku Stowarzyszenie Na Tak obchodziło 20-lecie swojej działalności. Przez 16 lat było kierowane przez Halinę Słowińską. W tym czasie z niewielkiej organizacji społecznej Stowarzyszenie przekształciło się w prężną i profesjonalną „instytucję”. Niezwykle dynamiczny rozwój Stowarzyszenia przebiegał w kilku kierunkach.
1. Przede wszystkim Stowarzyszenie otwarło się na pomoc dzieciom i dorosłym z innymi niż zespół Downa schorzeniami neurologicznymi i genetycznymi. Dziś wspieramy dzieci i dorosłych niepełnosprawnych intelektualnie z bardzo różnymi rodzajami niepełnosprawności, zajmujemy się także grupą osób, której szczególnie trudno uzyskać jakąkolwiek pomoc, tj. dziećmi, młodzieżą i dorosłymi z wieloraką i złożoną niepełnosprawnością.
2. Drugim kierunkiem rozwoju Stowarzyszenia było tworzenie – w odpowiedzi na dostrzegane potrzeby – nowych form wsparcia. Stowarzyszenie starało się dostrzegać luki w istniejącym systemie opieki, edukacji i wsparcia i wypełniać je (poradnictwo specjalistyczne, edukacja przedszkolna i szkolna dla dzieci ze złożoną niepełnosprawnością, wsparcie dla dorosłych osób z głębszym stopniem niepełnosprawności), podążało za rozwojem podopiecznych i odpowiadało na potrzeby wynikające z ich dorastania i coraz większej niezależności (aktywizacja zawodowa, zatrudnienie wspomagane, mieszkalnictwo chronione). W stowarzyszeniu nauczyliśmy się także patrzeć na każdą osobę indywidualnie, dostrzegać jej osobisty potencjał. W ten sposób Stowarzyszenie zaczęło wpierać m.in. utalentowanych artystów, tworzących sztukę „czystego serca”.
3. Ważny kierunek rozwoju stowarzyszenia pod kierownictwem Haliny Słowińskiej dotyczył kształtowania wizerunku osób niepełnosprawnych i integracji środowiska zajmującego się pomocą osobom niepełnosprawnym wokół wspólnych celów. Stowarzyszenie organizowało kampanie społeczne i medialne ukazujące ludzi niepełnosprawnych jako osoby wartościowe, twórcze, wnoszące swój wkład w życie społeczne i w tworzenie kultury, wartościowych pracowników, wreszcie jako ludzi od których dzisiejszy zabiegany człowiek może się uczyć spokoju, ciepła, wyrażania prawdziwych emocji. Pod egidą stowarzyszenia powstał portal pion.pl – miejsce wymiany informacji i opinii, największe w Wielkopolsce medium poświęcone problematyce osób niepełnosprawnych i osób im pomagających.
4. I wreszcie kolejny – wynikający z poprzednich - kierunek rozwoju – stowarzyszenie obejmowało pomocą coraz większą ilość osób. Oszacowaliśmy, że przez 20 lat z pomocy Stowarzyszenia skorzystało ponad 1300 osób. Dziś Stowarzyszenie wspiera ponad 500 rodzin, prowadzi 9 placówek. W dziennych ośrodkach (przedszkole, szkoła, warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowy dom samopomocy) na co dzień przebywa 102 podopiecznych. Specjaliści w Poradni Rozwojowej dla Dzieci i Młodzieży przyjmują 200 wizyt miesięcznie. Z usług trenerów pracy w Agencji Zatrudnienia Wspomaganego korzysta obecnie ok. 70 osób z niepełnosprawnością intelektualną poszukujących zatrudnienia. Do tej pory dzięki wsparciu Stowarzyszenia znalazło pracę ponad 30 osób. Z Galerią „tak” współpracuje na stałe 17 artystów niepełnosprawnych intelektualnie. Portal Informacyjny pion.pl notuje 1200 wizyt dziennie.
Wyrazem zmian i rozwoju Stowarzyszenia są zmiany nazwy. W 1998 roku gdy podopieczni i Stowarzyszenie dorastali, zmieniona została pierwotna nazwa Stowarzyszenie Opieki nad Dziećmi z Zespołem Downa na Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Zespołem Downa. Kolejna zmiana nazwy wydarzyła się w roku 2008. Gdy pomoc zaczęła docierać do coraz większej grupy osób z różnymi schorzeniami, stowarzyszanie przyjęło nazwę Na Tak. Od Opieki, przez Pomoc do Bycia NA Tak - to również ilustracja zmieniającego się sposobu myślenia o osobach niepełnosprawnych. Zamiast wyręczać wolimy wspomagać, towarzyszyć, akceptować, stwarzać możliwości.
Halina Słowińska – mądry Prezes
Powstanie tak silnego i profesjonalnego ruchu wsparcia osób z niepełnosprawnością intelektualną to w dużej mierze zasługa Prezesa Zarządu Stowarzyszenia - Haliny Słowińskiej - otwartej na nowe, oddolne inicjatywy i nie bojącej się podejmowania odpowiedzialności. W Stowarzyszeniu postawiła na profesjonalistów, stwarzając przestrzeń do coraz to nowych działań. Zna się na ludziach, co widać po zespole pracowników, jaki dobierała przez długie lata swojej prezesury. Potrafiła zgromadzić i utrzymać aktywnych i zaangażowanych ludzi, którym umożliwiła wdrażanie własnych pomysłów i wizji. Stowarzyszeniem zarządza poprzez rozmowę, poszukiwanie najlepszych rozwiązań, zaufanie. Gdyby nie zaufanie i odwaga Zarządu kierowanego przez Halinę, dziś Poznań i Wielkopolska nie mogłyby szczycić się tak silną, prężną i działającą na wielu płaszczyznach organizacją.
Jest ceniona przez swoich pracowników za odwagę i mądrość. Z wielką życzliwością i wyrozumiałością wspiera ich w codziennych działaniach i szalonych pomysłach. Jest trochę jak mama, ale nie boi się także podejmować trudnych decyzji. Ważne jest to, że docenia swoich pracowników i podkreśla, że to oni są współautorami sukcesów stowarzyszenia.
Jest niezwykle aktywna. Oprócz społecznej pracy w Stowarzyszeniu uczestniczy w pracach wielu komisji, konferencjach, opiniuje publikacje. Współtwórczyni i wiceprezes Wielkopolskiego Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – organizacji parasolowej. Przewodnicząca Miejskiej Społecznej Rady ds. Osób Niepełnosprawnych przy Prezydencie Miasta Poznania.
Kochana i mądra MAMA
Na co dzień jest dobrą , kochaną żoną, mamą czwórki dzieci i babcią siedmiu wnuków. Wychowała dziecko z zespołem Downa. Potrafi mądrze czerpać z własnych doświadczeń, jednocześnie nie ograniczając swojego spojrzenia tylko do perspektywy wyznaczonej potrzebami i etapem rozwoju własnego dziecka. Umiejąc wznieść się ponad własne problemy jest realnym wsparciem zarówno dla rodzin, którym dopiero urodziło się niepełnosprawne dziecko, jak i tych zmęczonych życiem, zmagających się z problemami, jakie niesie dorosłość niepełnosprawnego człowieka.
Halina – CZŁOWIEK WELKIEGO SERCA
Halinka Słowińska to zasłużony człowiek WIELKIEGO SERCA !!! Wielkie serce Haliny to: długoletnia bezinteresowna chęć niesienia pomocy osobom z zespołem Downa, pomoc wspaniale przez Nią zorganizowana, dobroć, uśmiech, szczerość, pomysłowość, serdeczność , niesamowita umiejętność prawdziwej rozmowy z drugim człowiekiem, zjednywanie ludzi (podopiecznych, ich rodzin i pracowników Stowarzyszenia). Pani Halina jest na każde wezwanie! Jest zawsze!!! Bywa, że trzyma młodą zaskoczoną mamę - na porodówce - za rękę i przemawia jak anioł, podtrzymując na duchu, wzmacniając ją, radzi, oferując pomoc własną i Stowarzyszenia. Jej wielkie serce bije dla osób z zespołem Downa od chwili ich narodzin, przez okres żłobkowy, przedszkolny, szkolny aż do uzyskania samodzielności, dba o ich dobrą przyszłość ... Organizuje turnusy zdrowotne, kolonie, obozy, wycieczki, kursy tańca, zawody sportowe, itp. Rodzicom służy radą i rozsądnym podejście do problemu!
GRATULUJEMY!!!
Organizacja pożytku publicznego

